
STUDIUM DO AUTOPORTRETU
Marek Żuławski
Rok wyd. 2009
Format 17 x 24,5 cm, oprawa twarda, 520 str., ilustracje
ISBN: 978-83-89376-72-5
59.00zł
Brak w magazynie
OPIS
Nie ma chyba drugiej rodziny tak licznie reprezentowanej w kulturze polskiej jak Żuławscy. W odróżnieniu od Jerzego, Wawrzyńca, Mirosława, Juliusza i Andrzeja, Marek jest malarzem. Literatura jest jednak przeznaczeniem tej rodziny. Marek Żuławski przekonał nas, że na tym polu i on jest u siebie. Argumentem w tej kwestii jest wydane świeżo jego Studium do autoportretu, po trosze biografia, po trosze zapiski o ludziach i ideach, a także – choć w mniejszej chyba mierze – przekaz credo malarskiego.
Jan Bielski, “Nowe Książki” (Warszawa)
Pisarstwo Marka Żuławskiego jest jędrne, plastyczne. Pisze obrazami i sercem. Wszystko, co opisuje, widzi się i czuje. Studium do autoportretu jest książką bardzo osobistą, czułą, przepojoną wielką miłością do sztuki, kraju, ale przede wszystkim ludzi. Rzadko spotyka się w literaturze taką otwartość i szczerość zapisu. I taką tkliwość w odniesieniu do osób najbliższych.
Anna Kornacka, “Express Wieczorny” (Warszawa)
Autobiograficzna książka Marka Żuławskiego jest nie tylko lekturą pasjonującą, jest to również książka świetnie napisana. I jeśli nie odnotowałem moich wrażeń natychmiast, gdy Studium do autoportretu przeczytałem, to przede wszystkim dlatego, że nie bardzo wiedziałem, jakimi słowami mój zachwyt wyrazić, a zalety i uroki książki wyeksponować. Nie wiem i teraz. […] Bardzo dobrze zdaję sobie sprawę, iż przymiotnik: znakomity, znakomita jest słowem nadużywanym, wytartym i w wielu przypadkach tak zbanalizowanym, iż przestaje cokolwiek znaczyć. Autobiografia Marka przywraca temu przymiotnikowi jego pełny blask.
Jerzy Andrzejewski, “Literatura” (Warszawa)
Autor Studium do autoportretu może najbardziej wytrwale poniósł ze sobą w życie atmosferę naszego dzieciństwa i naszej młodości. Pozostał tej atmosferze wierny. I chyba przede wszystkim dlatego te jego książki tak fascynują impulsywnością, szczerością wypowiedzi, oddaniem sprawom sztuki […] dając obraz epoki, którąśmy już przeżyli, ukazują jednocześnie udręki i pasje artysty malarza, rzucone nam przed oczy z taką bezwzględną szczerością, z jaką nieczęsto można się spotkać w ogłoszonych drukiem wyznaniach. Z tych wszystkich powodów intymne wyznania Marka Żuławskiego mogą wzruszać albo oburzać, ale na pewno nie nudzić. A niektóre jego myśli o istocie malarstwa i o jego źródłach sztuki warte są wyrycia w kamieniu.
Juliusz Żuławski, “Życie Warszawy” (Warszawa)